Jeśli nie tu r. 14

rozdział 14 – list Mama zasnęła kamiennym snem przy moim łóżku. Nie mogę spać, za dużo snu podczas dnia. Rozglądam się po pokoju. Szkoda że nie mogę wstać i pochodzić trochę. Nie mam nóg. To znaczy one mnie nie słuchają, żyją własnym życiem. Biorę z szafki listy do mnie. Pierwszy jest od Robina. Pisze, że… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 14

Jeśli nie tu r. 13

rozdział 13 – goście Kiedy budzę się, na dworze szarzeje.. Wydaje mi się, że to była chwilka. Ktoś puka. Babcia i dziadek. – Boże, wnusiu mój kochany, jakiś ty bladzieńki… Ściskamy się, dziadkowie chcą coś mówić, ale nic tylko płaczą. Nie potrafią się opanować. – Bardzo was kocham- pożegnałem ich, płakali. Rozglądam się po sali… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 13

Jeśli nie tu r. 12

rozdział 12 – nogi Obudziłem się w szpitalu. Odzyskałem przytomność. Siedzi przy mnie mama z zapuchniętymi od płaczu oczyma. Chciałbym, aby ta sala i w ogóle ta scena była tylko snem, z którego niebawem się przebudzę. – Co się stało? – Zasłabłeś w nocy- mama uśmiecha się do mnie.- Tata usłyszał twój głos, myślał, że… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 12

Jeśli nie tu r. 11

rozdział 11 – sen Śpię teraz? Nie, te wszystkie myśli tak się w głowie kłębią, że nie mogę zasnąć. A może śpię i tylko mi się wszystko wydaje. Mam zamknięte oczy. Ale czuję się wyspany. Coś dziwnego, a może nie. Nie dla mnie. Rozszalałe komórki mózgowe nie po raz pierwszy nie dają mi spać. O… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 11

Jeśli nie tu r. 10

rozdział 10 – zawody Takiego hałasu nie słyszałem w życiu. Jesteśmy na sali gimnastycznej w jedynce. Narodu cały ogrom, a i tak wydaje się jakby nie wszyscy jeszcze dotarli. Nie widzę paru klas z mojej dawnej szkoły. No i nie mam pojęcia w czym mamy wziąć udział. To znaczy na pewno mają to być zawody… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 10

Jeśli nie tu r. 9

rozdział 9 – azyl Tato pakuje kilka rzeczy do torby i wsiadamy do samochodu. Mieliśmy się wybrać razem do stadniny popatrzeć na konie, ale dzwoniła babcia. Źle się czuje i prosiła tatę, aby przyjechał. Nie mogę nie skorzystać z okazji zobaczenia dziadków, dawno ich nie widziałem. Razem spędzaliśmy święta Bożego Narodzenia, niedługo ferie i pojedziemy… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 9

Jeśli nie tu r. 8

rozdział 8 – geniusz Mam teraz dwa plany zajęć. Pierwszy mój, drugi Karoliny. Staram się jakoś połączyć oba i znaleźć momenty wspólne, kiedy możemy być razem. Nie jest to proste. Oboje mamy pełno zajęć. Od poniedziałku do piątku możemy spotykać się w biegu i na niektórych wspólnymi lekcjach. Karolina ma dodatkowe zajęcia pozalekcyjne. Zapisała się… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 8

Jeśli nie tu r. 7

rozdział 7 – randka Tato nie jest zbyt zadowolony ze stanu mojego zdrowia. Bada mnie w swoim gabinecie i coś zapisuje. Mierzy mi ciśnienie krwi. Robi to raz w tygodniu. – Robert, uważaj na siebie. – Mieliśmy eliminacje do drużyny klasowej. W przyszłym tygodniu turniej i chcemy jakoś. Tato wypisuje mi skierowanie na badanie. –… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 7

Jeśli nie tu r. 6

rozdział 7 – eliminacje Czuję, że ktoś dotyka moich policzków, ale to nie Karolina… Powoli otwieram oczy, widzę je w lustrze, chociaż nie patrzę na nie teraz. Są podkrążone i zaczerwienione. – Robert, co się stało? – Nie mogłem spać, mamo, muszę o tym porozmawiać z tatą. – Nic cię nie boli, możesz iść do… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 6

Jeśli nie tu r. 5

rozdział 5 – królestwo Ogórasa Dawno, dawno temu żył sobie krasnal Robimir. Był znany na całej polanie, a jego sława sięgała lasu. Znany był z odwagi i ogromnej siły. Nie. Taki początek jest zbyt standardowy. Może inaczej. Dawno, dawno temu żył sobie krasnal Robimir, mój prapradziad. Od dzieciństwa słynął z mądrości, której zazdrościli mu wszyscy.… Czytaj dalej Jeśli nie tu r. 5